piątek trzynastko ? nie jest taki zły,każdy mówi że jest pechowy.A tu proszę : D no mniejsza mniejsza,jutro z rana muszę wstać i do krosna pojadę.Dziś w szkole(elektryk) szybko minął czas także tego. Oczywiście zamiast na basen iść prosto to poszłam sobie do domu :D i tak powinnam mieć obecność w każdy piątek w końcu mieszkam w tym samym budynku no cóż... Ach jak ja lubię dzisiejszą godzinę wychowawczą :D nasza "kochana wychowawczyni kłóciła się z nami o 10 cukierków no ale okej . Jestem zadowolona bo mam dwie piąteczki z informatyki z panem S. : ) więc jest fajnie a rok temu miałam 4 :d elo,powinno być raczej na odwrót ale mniejsza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz